A co jak Twój były mąż zabierze Wasz wspólny samochód ? – czyli roszczenie o wynagrodzenie za bezprawne korzystanie z rzeczy.

Maryla Kuna - adwokat01 sierpnia 2017Komentarze (0)

Wiem, jesteś już po rozwodzie , ale to nie koniec . To początek Twojego nowego życia w pojedynkę ale również początek batalii o majątek. O sprawie o podział majątku jeszcze nie myślisz, musisz trochę okrzepnąć. Ale sprawy się dzieją…

Twój były zabrał samochód z którego również korzystałaś, bo mówi, że to jego , bo sam spłacał za niego raty i nadal będzie je płacił. Ty płacisz raty za lodówkę co przy ratach za samochód jawi się jako niewiele znacząca kwota . Mijają miesiące i w końcu któreś z Was wnosi sprawę o podział majątku.

Dziś opowiem Ci tylko jak mogą potoczyć się sprawy z samochodem i lodówką pod warunkiem , że taką koncepcję zaakceptujesz , a poza tym że ją zgłosisz w formie roszczenie w sądzie.

Wcześniej trzeba postawić jeszcze bardzo ważne pytanie: czy zabranie samochodu wbrew Twojej woli było zgodne z prawem i czy przysługują Ci jakieś roszczenia w związku z tym ?

A więc do rzeczy:

Dopóki byliście małżeństwem i każdy z Was spłacał zaciągnięte raty i pożyczki, które prowadziły do powiększania majątku dorobkowego , było  o.k.  Zakładam , że między Wami istniała ustawowa wspólność małżeńska, tak więc sąd nie będzie rozliczał tych spłaconych rat z czasów małżeństwa.

Sytuacja diametralnie się zmienia od momentu ustania wspólności majątkowej małżeńskiej   do chwili podziału majątku wspólnego. To może być okres kilku miesięcy ale również i kilku lat. Wspólność ustawowa ustaje z dniem uprawomocnienia się wyroku w sprawie o rozwód, również w sprawie o rozdzielność majątkową a także z chwilą zawarcia umowy notarialnej o rozdzielność majątkową.  Ten okres jest szczególny, bo wszystkie nakłady jakie w tym czasie czynisz na rzecz majątku wspólnego czynisz  ze swojego majątku osobistego . A to podlega rozliczeniu w sprawie o podział majątku. Takim właśnie nakładem z majątku osobistego na majątek wspólny  są spłaty kredytu i to zarówno za samochód jak i lodówkę. Tak więc zarówno Ty jak i Twój były mąż macie prawo zgłosić do rozliczenia kwoty jakie zapłaciliście za daną rzecz od dnia rozwodu do dnia podziału majątku.

Przykład:  Twój były od chwili rozwodu do dnia podziału spłacił 14 rat za  Wasz samochód w kwocie 7.343,29 zł.Tak więc ma on prawo domagania się od Ciebie zwrotu połowy tej kwoty , stosownie do udziału we współwłasności czyli  3.671,60 zł.

Ty zaś, skoro w tym samym czasie ( czyli 14 miesięcy ) spłacałaś lodówkę i zapłaciłaś 1.400 zł. masz prawo domagania się od byłego męża kwoty 700 zł. stanowiącej połowę spłaconej kwoty.

Oczywiście żadne z Was nie musi domagać się od drugiej strony takich rozliczeń , to jest uprawnienie, a tylko od Ciebie zależy czy z takiego prawa skorzystasz. Musisz jednak pamiętać, że bez Twojego wyraźnego żądania sąd nie będzie się zajmował takim roszczeniem. Do Ciebie będzie również należało udowodnienie  spłaty i jej wysokości. Sąd z urzędu nie podejmie żadnych czynności.

To tyle jeśli chodzi o nakład z majątku odrębnego na majątek wspólny.

Teraz kwestia zabrania samochodu;

Otóż, jesteś współwłaścicielką przedmiotowego samochodu, Twój udział to 1/2 części. A wobec tego przysługuje Ci prawo do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej. Czyli , jeżeli Twój były mąż  narusza Twoje uprawnienia do współposiadania  lub pozbawia Cię takiego uprawnienia do korzystania z samochodu , to działa bezprawnie. A wobec tego może ponieść wynikające z tego naruszenia skutki prawne.

A jakie to są skutki?

Otóż, jest to roszczenie o wynagrodzenie za bezprawne korzystanie z rzeczy wspólnej przez innego współwłaściciela. Warunkiem niezbędnym aby takie roszczenie miało szanse powodzenia jest wykazanie przed sądem , że zostałaś bezprawnie pozbawiona możliwości korzystania z samochodu. To znaczy, że były mąż mimo Twoich protestów zabrał samochód lub nie chciał ustalić z Tobą sposobu użytkowania go. Jeśli natomiast okazałoby się , że były to  Wasze ustalenia co do samochodu lub w sposób wyraźny zamanifestowałaś, że Cię samochód nie interesuje , to tracisz tego rodzaju roszczenie. Późniejsze wyliczenie wynagrodzenia uzależnione jest od stanu faktycznego sprawy , bo nie ma tu stałej stawki. Jeśli np. brak samochodu łączył się z wydatkami na taksówkę , wynagrodzenie będzie inne niż gdy samochód ten potrzebny był Ci raz w miesiącu gdy chciałaś odwiedzić rodziców w innej miejscowości.

****

MOJA  RADA:

Przed napisaniem wniosku o podział majątku zastanów się  tak ” na zdrowy chłopski rozum” jakie roszczenia Ci przysługują. Nie musisz ich prawniczo nazywać , wystarczy, że będziesz czuła czego chcesz.  Prawnik pomoże Ci je nazwać i  zapisać jako żądanie.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: